PORADNIK DLA RODZICÓW

DOTYCZĄCY:

I. ODRABIANIA PRAC DOMOWYCH PRZEZ DZIECKO

II. MOTYWACJI DZIECKA DO NAUKI

III. TRUDNOŚCI DZIECKA Z KONCENTRACJĄ UWAGI

 

 

OPRACOWAŁA:

mgr Izabela Krawczyk

pedagog szkolny

 

 

 

 

BIBLIOGRAFIA:

 

Poznań 1996

Warszawa 1997

Warszawa 2001

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I. NAUKA SZKOLNA – PROBLEM DZIECKA CZY RODZICA?

“Moje dziecko nie chce się uczyć, co mam robić?!”

To pytanie, z którym często zwracają się rodzice, prosząc o pomoc. Ich dziecko nie chce odrabiać prac domowych i czytać lektur, zbiera jedynki, wagaruje.

 

TYPOWE BŁĘDY, KTÓRE POPEŁNIAJĄ RODZICE

“Muszę go cały czas pilnować, gdy tylko odejdę – od razu zajmuje się czymś innym, nigdy nie pamięta co jest zadane”.

Matka dzwoni do nauczycieli i kolegów, pytając o prace domowe. W ten sposób przejmuje całkowitą kontrolę, pozbawia syna odpowiedzialności i motywacji do nauki.

Rodzice niezadowoleni z efektów nauki dziecka, sami biorą się do pracy. Sprawdzają zeszyty, przepisują od nowa fragmenty lub całe prace domowe, piszą za niego wypracowania, czytają lektury. Nawet, gdy zdają sobie sprawę, że w ten sposób krzywdzą dziecko, nie potrafią przestać. Obawiają się, że dziecko samo sobie nie poradzi.

“Moje dziecko jest strasznie nerwowe. Gdy coś mu nie wychodzi, płacze, rzuca zeszytami”.

Matka sprawdza pracę córki i podkreśla na czerwono popełnione błędy. Nie chwali jej za włożony w pracę wysiłek, za ciekawą treść. Koncentrując się na błędach, odbiera dziecku satysfakcję z wykonanej pracy.

Rodzice w poczuciu własnej bezradności wobec szkolnych niepowodzeń dzieci próbują wszystkiego, żeby je zachęcić do nauki: moralizują, straszą, zawstydzają, przekupują, wyznaczają kary. Z kolei dzieci nie mając już nic do stracenia podejmują walkę z rodzicami.

Rodzice zapracowani i zmęczeni nie mają czasu zajmować się sprawami szkolnymi dziecka. Uważają, że samo powinno dać sobie radę. Nie rozumieją, że dziecko potrzebuje pomocy. Dopiero, gdy dziecko wpada w duże kłopoty lub zaczyna wagarować – zaczynają szukać pomocy.

W pracy z rodzicami trzeba zrealizować trzy ważne cele:

Pomocne ćwiczenia:

“Rodzice oddają dziecku tyle odpowiedzialności za naukę, ile ono jest w stanie podjąć”.

Każdy zastanawia się i planuje, jakie zadania postawi przed swoim dzieckiem.

Poprzez to ćwiczenie, rodzice mogą zrozumieć, że dzieci poprzez naukę realizują swoje własne cele, potrzeby i zainteresowania. Można zachęcić je do nauki, odwołując się do tego, co dla nich jest ważne. Każdy rodzic zastanawia się – jak może trafić do własnego dziecka.

Wnioski dla rodziców i nauczycieli:

 

BEZSTRESOWE ODRABIANIE LEKCJI

Odrabianie lekcji nie będzie codzienną udręką, jeśli zostaną stworzone odpowiednie warunki do pracy. Dziecko musi nauczyć się pracować samodzielnie.

Właściwe przygotowanie

Dla dziecka odrabianie lekcji jest z reguły wielkim problemem i często prowadzi do znacznych konfliktów między nim a rodzicami. Praca domowa uniemożliwia często robienie innych, bardziej atrakcyjnych rzeczy. Koledzy z podwórka nawołują, dzwonią do drzwi; komputer i telewizja kuszą. Jak w takich warunkach dziecko ma się skoncentrować? Inne dzieci siedzą przez pół dnia przy biurku, gapią się przed siebie albo wygłupiają, i nic z tego nie wychodzi. Inne znów regularnie zapominają co było zadane, gdyż uważają, że w ogóle nie było żadnej pracy domowej.

Również i w tym przypadku można dokonać pewnych zmian strukturalnych.

 

 

Zeszyt prac domowych

Do dzieci często nie dociera, co mają zadane. Dlatego powinny prowadzić zeszyt prac domowych i zapisywać w nim zadane lekcje.

Jeżeli twoje dziecko nie daje sobie z tym rady, poproś nauczyciela o sprawdzenie, czy zapisało pracę domową.

Warunki pracy

Dziecko powinno mieć stworzone odpowiednie warunki do pracy.

Dzieci nie powinny odrabiać lekcji w pokoju stołowym, czy w kuchni, gdyż na tej przestrzeni wiele rzeczy zakłóca spokój, a wtedy naprawdę trudno się skoncentrować na pracy. Kiedy po pomieszczeniu, w którym dziecko ma odrabiać lekcje, kręcą się inne osoby, włączone jest radio czy telewizor nie sposób oczekiwać, że zadanie zostanie wykonane właściwie. Sporo dzieci odrabia lekcje, siedząc przed włączonym telewizorem.

Jeśli dziecko odrabia pracę domową w obecności matki, istnieje niebezpieczeństwo, że przy pojawieniu się najmniejszych trudności będzie szukało u niej pomocy. Mama jest zawsze pod ręką i dlatego często nadużywa się jej wsparcia. Dziecko powinno się przede wszystkim nauczyć wytrwałości i przyzwyczaić się, że nie wszystko od razu się udaje. Musi nauczyć się dokładania wysiłku, żeby dotrzeć do celu. Nie chodzi tutaj o odmawianie dziecku pomocy, tylko o pomaganie mu taki sposób, żeby wzrastało jego poczucie odpowiedzialności i samodzielność.

Zatem postarajcie się doprowadzić do tego, żeby dziecko odrabiało lekcje we własnym pokoju albo w takim pomieszczeniu, gdzie może być samo.

Spokojne miejsce do pracy

Miejsce pracy dziecka ma szczególne znaczenie. Jest istotnym warunkiem efektywnej nauki. Powinno być tak dostosowane do potrzeb dziecka, żeby malec dobrze się w nim czuł. Muszą być przy tym spełnione pewne warunki:

Reguły ułatwiające naukę i pracę:

Dziecko nie będzie z własnej inicjatywy wprowadzało w życie i przestrzegało tych reguł. To ty musisz je do tego dopingować i towarzyszyć mu przez jakiś czas w utrwalaniu tych zasad. Unikaj przy tym pretensji. Sformułuj konieczność dokonania zmian jako wspólne przedsięwzięcie (“musimy jeszcze...”). Główny ciężar wdrożenia tych zasad spoczywa jednak zawsze na dziecku. W ten sposób pomagasz dziecku przyswoić sobie pewną dyscyplinę. Nie denerwuj się, jeśli twoje starania nie spotkają się z entuzjastyczną reakcją. Dla wdrożenia tych reguł potrzebny jest czas (parę miesięcy, rok, a nawet dłużej).

Nauka samodzielnej pracy

Zanim dziecko zacznie odrabiać lekcje, omów z nim, co ma do zrobienia. Niech przejrzy w twojej obecności zeszyty i oceni, czy samo da sobie z tym radę i czy będzie miało problemy ze zrozumieniem. Pomóż mu zrozumieć zadania. Jeśli nie ma już żadnych problemów, dziecko powinno usiąść w swoim pokoju i wziąć się do lekcji. Jeśli pojawią się trudności, dziecko powinno dać sobie z nimi radę samodzielnie, nawet jeśli popełni jakiś błąd. Ważne jest, żeby ten wysiłek podjęło samo. Jeśli twoje dziecko, mimo ustaleń, ciągle prosi o pomoc, narzeka czy płacze, staraj się nie ulegać. Dodaj mu odwagi i przypomnij o ustaleniach.

Ani dla ciebie, ani dla dziecka konsekwentne trzymanie się tych zasad nie będzie łatwe. Wytrwanie przy swoich wymaganiach jest konieczne. Nie oczekuj, że wszystkie problemy rozwiążą się z dnia na dzień.

Praca domowa służy przede wszystkim pogłębianiu i utrwalaniu przyswajanego w szkole materiału: jeśli stwierdzisz, że dziecko często lub stale ma problemy ze zrozumieniem poleceń, powinieneś porozmawiać z nauczycielem lub zwrócić się do pedagoga czy psychologa.

Zanim przysposobisz dziecko do samodzielnego odrabiania prac domowych, porozmawiaj o tym z wychowawcą. Powinien być poinformowany o twoim zamiarze. Musi wiedzieć, dlaczego praca domowa dziecka czasami jest niepełna czy zawiera błędy.

Taka samodzielna praca umacnia odpowiedzialność dziecka, a tym samym rozwija jego zdolność koncentracji i wytrwałość. Z reguły nauczyciele akceptują taki sposób wychowania. W przypadku odrabiania lekcji poczucie odpowiedzialności to ważny środek wychowawczy.

Jeśli sprawdzenie prac domowych w szkole nie jest możliwe albo dziecko robi dużo błędów, albo jego samokontrola jest zbyt mała, wskazana jest kontrola przez rodziców. Po przejrzeniu pracy domowej dziecka, poinformuj je, ile zrobiło błędów (nie mów dokładnie, jakie to były błędy). Na początku możesz dziecku nieco ułatwić znalezienie błędów, zakreślając np. pewien obszar w zeszycie, czy informując, że błędy znajdują się w pierwszej części tekstu czy w pierwszych czterech linijkach. W zależności od postępów dziecka możesz dowolnie powiększać wskazywany obszar błędów. Dzięki takiemu postępowaniu przyczyniasz się do wyrobienia poczucia odpowiedzialności i samokontroli u dziecka. Uczy się ono, że na skutek braku skupienia ma więcej do zrobienia i że wszystko musi być wykonane samodzielnie, a nie przez rodziców.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WYBRANE WŁAŚCIWOŚCI PROCESU ZAPAMIĘTYWANIA

(MATERIAŁY DLA RODZICÓW)

Pamięć jest procesem odpowiedzialnym za rejestrowanie (a więc zapamiętywanie), przechowywanie oraz odtwarzanie (czyli przypominanie sobie) różnego rodzaju informacji. Proces zapamiętywania przebiega zgodnie z pewnymi stałymi regułami:

  1. We wstępnym okresie uczenia się przyrost wiedzy następuje szybko. Początkowe powtarzanie materiału radykalnie wpływa na uzyskiwane efekty, znacznie zwiększa ilość zapamiętanych treści. Dalsze powtórzenia przynoszą zmiany coraz mniejsze, aż wreszcie uzyskane efekty stabilizują się na określonym poziomie i nie ulegają podwyższeniu, pomimo dalszych powtórzeń. Przyczyny tego zastoju mogą być różne, m.in.: zmęczenie, chwilowe odwrócenie uwagi, osłabienie zainteresowania lub motywacji.
  2. Pierwsze pół godziny to najefektywniejszy czas nauki Twojego dziecka (oczywiście od momentu, kiedy rzeczywiście skupi się ono na zadaniu). Zadbaj, by ten czas nauczyło się przeznaczać na najważniejsze, najtrudniejsze zadania.

  3. Dla procesu zapominania niezwykle istotny jest czas. Stosunkowo najwięcej zapominamy zaraz po wyuczeniu się, a później każdy następny tydzień i miesiąc przynosi coraz bardziej znikome ubytki w pozostałej wiedzy. Przeciętnie w ciągu godziny zapominamy aż 70% tego, czego się nauczyliśmy, a w ciągu 48 godzin 80%.
  4. Przechowywane przez nas informacje, jeśli nie zostaną dobrze utrwalone, mogą dość prędko stać się dla nas w dużej mierze niedostępne. W ciągu 24 godzin najwięcej nowego materiału zostaje zapamiętane bądź zapomniane. Po kilku dniach dziecko, jeśli nie powtórzy wcześniej wiadomości z danej lekcji, musi się właściwie uczyć jej od nowa. Opłaca się więc odrabiać wszystkie lekcje tego samego dnia, którego były one w szkole. Wtedy na drugi dzień mogą one być powtarzane i utrwalane, a nie przyswajane od nowa.

    Im wcześniej Twoje dziecko przystąpi do powtarzania lekcji po jej zakończeniu, tym mniej będzie potrzebować czasu i wysiłku, by odświeżyć wyuczony materiał.

  5. Powtarzanie jest niezbędnym elementem skutecznego zapamiętywania. Powtórzenia pozwalają przyswoić materiał, który przekracza swoją objętością zakres pamięci bezpośredniej oraz utrwalić te treści. O utrwalaniu materiału możemy mówić jednak dopiero wówczas, gdy zostanie on przyswojony, a więc gdy nastąpi jego pierwsze bezbłędne odtworzenie. Dalsze powtórzenia służą wtedy rzeczywistemu utrwaleniu przyswojonych treści. Zjawisko to nazywamy przeuczeniem. Im wyższy stopień prze-uczenia, tym przechowywanie informacji okazuje się bardziej trwałe.
  6. Jeśli chcesz, by Twoje dziecko dobrze zapamiętało np. treść wiersza, dopilnuj, by powtórzyło go jeszcze kilka razy po pierwszym bezbłędnym odtworzeniu. Każda kolejna recytacja będzie mocniej utrwalać w pamięci tekst utworu.

  7. Nie każde powtarzanie materiału jest równie efektywne. Pamiętanie materiału poprawia się wraz z wydłużaniem czasu powtarzania tylko pod warunkiem, że powtarzanie doprowadzi do głębszego zakodowania materiału. Bierne powtarzanie materiału nie poprawia jego odtwarzania, natomiast głębsze przetwarzanie jest korzystne. Wyuczony materiał dobrze jest powtarzać logicznie uporządkowanymi całościami.
  8. Aby nauka Twojego dziecka była efektywna, musi ono unikać bezmyślnego powtarzania materiału z lekcji. Aby mu w tym pomóc, zadawaj dziecku pytania dotyczące przeczytanego tekstu, proś o wyjaśnienie wybranych pojęć lub zjawisk, podanie do nich przykładu. Z czasem dziecko samo może zacząć uczyć się w ten sposób, pomoc rodzica okaże się mniej potrzebna.

    Pilnuj również, by Twoje dziecko dzieliło materiał, którego się uczy, pod względem jego treści, a nie np. liczby stron.

    Zachęcaj dziecko, by powtarzając materiał z lekcji, wykorzystywało różne techniki nauki: słuchanie, czytanie, przeglądanie notatek i pisanie.

  9. Pomocne w procesie zapamiętywania okazuje się również rozłożenie powtórzeń w czasie. Rozłożenie uczenia się w czasie sprzyja na ogół zarówno szybszemu opanowaniu materiału, jak i jego trwalszemu przechowywaniu. Niektóre badania porównawcze nad efektywnością uczenia się skomasowanego i rozłożonego w czasie przeprowadzono bezpośrednio w szkole. Szukano odpowiedzi na pytanie, czy lepsze efekty daje organizowanie powtórzeń poszczególnych działów biologii i fizyki w ciągu roku, czy też jednego dłuższego powtórzenia po przerobieniu całości materiału. Badania przeprowadzono w równoległych klasach; czas przeznaczony na powtórzenia byt wyrównany Okazało się, że klasy, w których powtórzenia rozłożono w czasie, uzyskały znacznie lepsze wyniki uczenia się.
  10. Zadbaj, by Twoje dziecko uczyło się systematycznie. Gdy uczy się czegoś mechanicznie (np. tekstu na pamięć, ortografii), niech powtarza materiał krócej, ale za to regularnie, np. przez pięć dni po 15 minut. Również przygotowania do klasówki lepiej rozpoczynać tydzień wcześniej i poświęcać na nie po pół godziny dziennie, zamiast kilku godzin tuż przed sprawdzianem.

  11. Kolejne ważne zjawiska dotyczące procesu zapamiętywania to efekt pierwszeństwa i efekt świeżości. Wyniki wielu badań wskazują, że istnieje pewna stała kolejność zapamiętywania elementów w zależności od miejsca, jakie zajmują w szeregu. Tak więc w pierwszej kolejności zapamiętywane są z reguły początkowe elementy szeregu, później elementy końcowe, a dopiero w następstwie dalszych powtórzeń elementy środkowe. Najłatwiej zapamiętujemy więc to, co jest na początku i na końcu określonej jednostki czasowej.

Dziecko podczas nauki w domu powinno dzielić odrabianie lekcji na wyraźne jednostki, tak by uzyskać jak najwięcej “początków” i “końców”, kiedy to szansa na zapamiętanie materiału jest największa. Niezbędne będą tu dobrze rozplanowane przerwy

Warto również, by dziecko wykorzystywało początek nauki na uczenie się nowych zagadnień, następnie wykonywało zadania łatwiejsze, utrwalające wcześniej zdobyte informacje, na końcu zaś - choć na chwilę - powracało do nowych wiadomości.

7) Wiele innych elementów, oprócz miejsca w szeregu, może decydować o efektach naszego zapamiętywania. Łatwiej zapamiętujemy:

Zachęcaj dziecko, by ucząc się nowego materiału, starało się znaleźć w nim coś ciekawego dla siebie. Niech odnosi nowe informacje do wcześniej zdobytej wiedzy, robi własne notatki, podkreśla najważniejsze informacje na kolorowo, szuka śmiesznych skojarzeń - wszystkie te działania ułatwią mu szybsze i trwalsze zapamiętanie nowych wiadomości.

  1. Do czynników wpływających na stopień zapamiętania wyuczonego materiału należy podobieństwo przerabianych tematów. Jeżeli uczymy się kolejno po sobie dość podobnych rzeczy (np. słówek z dwóch języków obcych), ich podobieństwo będzie zakłócać nasz proces zapamiętywania.

Zadbaj o to, by dziecko pamiętało o przerwach w nauce, oraz by w miarę możliwości przerabiało kolejno po sobie przedmioty jak najmniej podobne do siebie.

KILKA WSKAZÓWEK DLA WSZYSTKICH – JAK SIĘ UCZYĆ ?

Każdy z nas ma sześć wiernych sług, którym zawdzięcza swoją wiedzę. Nazywają się oni:

Kto, Kiedy, Dlaczego, Co, Jak, Gdzie.

KTO się będzie uczył ? Ja !

DLACZEGO ? Bo to ważne dla mojej przyszłości.

KIEDY ? Codziennie po troszeczku. Jeżeli przez kilka dni nic nie robimy, materiał się spiętrza, trzeba sporo nadrabiać i to wszystko staje się nieprzyjemne.

Trzeba sobie tak zorganizować czas, aby zrobić wszystko związane ze szkołą i żeby został jeszcze czas na inne zajęcia.

GDZIE ? Gdzie chcesz, gdzie ci wygodnie, gdzie najlepiej się skupisz.

CZEGO się uczyć ? Lepiej określać sobie, co się chce osiągnąć niż wyznaczać czas, jaki się poświęci danemu przedmiotowi. Dobrze jest przeplatać mniej interesujące przedmioty z tymi, które nas interesują.

Nie wolno zaniedbywać przedmiotu, który uważamy za nudny i męczący ! Zaniedbywanie podstawowych przedmiotów może się odbić na innych, przy których wymagane są te umiejętności.

JAK się uczyć ? Wyrabiać w sobie samodyscyplinę i robić we właściwym czasie to, co się musi zrobić.

Starać się podchodzić do nauki z ochotą, poświęcać nauce wystarczająco dużo czasu, ale nigdy tyle, by stała się nudnym obowiązkiem. Ucząc się dłużej robić przerwy.

 

Dekalog uczenia się:

  1. Właściwa pora

Między 13 a 15 gwałtownie spada koncentracja, dlatego nie odrabiaj lekcji zaraz po powrocie ze szkoły. Co 30-45 minut rób przerwy (lepiej kilka krótkich niż jedną dłuższą) – napij się czegoś, posłuchaj muzyki.

  1. Skojarzenia

Najtrudniejszy materiał możesz łatwiej przyswoić dzięki kojarzeniu wiadomości z obrazami np. z fizyki – pojęcie “ciepłe powietrze jest lżejsze niż zimne” należy powiązać z balonem, który napompowany takim powietrzem leci w górę.

  1. Bardzo ważne – urozmaicenia
  2. Nie wolno zbyt długo koncentrować się na jednym temacie. Najlepiej “skakać” po przedmiotach

    ( np. po matematyce historia, później przyroda).

     

     

  3. Porządek
  4. W bałaganie zbyt wiele czasu traci się na szukanie potrzebnych rzeczy.

  5. Wszystkimi zmysłami

Wykorzystuj wszystkie możliwe “kanały” ( wzrok, słuch, dotyk ).

  1. Zawsze planowo

Zapisuj w kalendarzu wszystkie terminy klasówek, referatów, egzaminów itp. Warto także zaznaczać terminy dyskotek, urodzin, koncertów itp. Aby uniknąć zbitki: wieczorem impreza, a następnego dnia klasówka.

  1. Powtórki

Powtórz materiał po klasówce. Nie ma lepszego sposobu na ugruntowanie wiedzy.

  1. Zgrana paczka

Jeśli w klasie psują się stosunki, pogarszają się także wyniki w nauce. W takich sytuacjach najlepiej byłoby wydobyć na światło dzienne powód konfliktu i szybko się z nim uporać. Wśród przyjaciół łatwiej się uczyć, a energię lepiej zużyć na pracę, niż na spory.

 

UCZ SIĘ SYSTEMATYCZNIE, NIE ODKŁADAJ PRACY.

CODZIENNE, SYSTEMATYCZNE POWTÓRKI SĄ SKUTECZNIEJSZE

NIŻ KILKUGODZINNA NAUKA NA DZIEŃ PRZED KLASÓWKĄ.

 

Prace domowe

 

 

 

 

 

 

 

 

 

JAK PRZEZWYCIĘŻAĆ TRUDNOŚCI W

KSZTAŁTOWANIU MYŚLENIA MATEMATYCZNEGO U DZIECI ?

 

Kształtowanie podstawowych pojęć matematycznych u dzieci rozpoczyna się już w przedszkolu, zaś w klasach I – III następuje ich pogłębienie i utrwalenie oraz stopniowe osiąganie biegłości rachunkowej w obrębie czterech podstawowych działań matematycznych.

 

WYMAGANIA STAWIANE DZIECIOM W WIEKU 6 – 9 LAT

Dziecko 6-letnie

 

Dziecko 7-letnie

 

Dziecko 8-letnie

 

 

Dziecko 9-letnie

Ten bogaty zakres wiadomości, umiejętności i sprawności zostanie przez dziecko opanowany, jeżeli rodzice zapewnią mu systematyczny “trening” w różnych formach zabawowych i zadaniowych, jeżeli wysiłki nauczycieli będą wspierane przez dom rodzinny dziecka. I wcale nie chodzi o długie, codzienne odrabianie lekcji, powtarzanie tych samych działań. Przeciwnie, chodzi przede wszystkim o rozwijanie myślenia matematycznego.

Zrozumienie treści powinno zawsze wyprzedzać jej utrwalanie.

Wielu z Was być może dostrzega u swych dzieci pewne niedociągnięcia w szybkim i sprawnym dokonywaniu obliczeń matematycznych i zapewne chciałoby pomóc w udoskonaleniu tych umiejętności.

Należy jednak unikać organizowania dzieciom ćwiczeń matematycznych, których jedynym celem byłby mechaniczny rachunek pamięciowy ( wyliczanie niekończących się słupków, bezmyślne wyuczanie się tabliczki mnożenia czy dzielenia ). Dziecko polubi je tylko wówczas, gdy będą to interesujące łamigłówki, gry i zabawy matematyczne, zmuszające je do myślenia i praktycznego działania, dające okazję do zaprezentowania ciekawych i pomysłowych sposobów liczenia.

Wartościowym ćwiczeniem rachunkowym jest także układanie zagadek przez dzieci.

Przed przygotowaniem materiałów do ćwiczeń i zabaw nieodzowne byłoby zorientowanie się, jak liczą nasze dzieci, które działania wymagają utrwalenia.

Zastosowane w ćwiczeniach działania muszą być dostosowane do aktualnych możliwości dziecka !

Wiele dzieci nie lubi i boi się matematyki. Wielu tematów z tej dziedziny nie rozumieją, przejawiając przez to niechętny do niej stosunek. Bo oto, gdy budujemy z jeszcze bardzo małym dzieckiem domki z klocków, to nasze wypowiedzi ograniczają się raczej do stwierdzenia, że są to ładnie zbudowane domki. Nie dokonujemy na ogół z dzieckiem analizy, że ten domek jest większy, dlatego, że zbudowany jest z większych klocków bądź z większej liczby klocków. Będąc na spacerze, mamy również wiele okazji do takich porównań, bo oto jeden dom jest większy od drugiego, gdyż ma większą liczbę pięter ( można to sprawdzić, licząc piętra ).

Należy przy tym pamiętać i uświadomić dziecku, że poszczególne symbole matematyczne obrazują określone sytuacje życiowe. Gdy dziecko ze dwa-trzy razy rozłoży szeroko ręce, mówiąc przy tym: “więcej” i zbliży dłonie mówiąc “mniej” – to bez większych trudności zrozumie znaki: <, >.

Proponuję zatem, aby już od jak najmłodszych lat wykorzystywać każdą sytuację do rozmów ćwiczących myślenie matematyczno – logiczne.

Niech sytuacje z życia codziennego będą okazją do gromadzenia doświadczeń matematycznych.

Matematyka jest przedmiotem, w którym systematyczność w zdobywaniu wiedzy odgrywa ważną rolę, a ewentualne braki uniemożliwiają właściwy odbiór i przyswajanie nowych wprowadzanych pojęć.

PRZYKŁADY ĆWICZEŃ, KTÓRE MOŻNA WYKONYWAĆ Z DZIEĆMI W WIEKU 5-9 LAT

  1. LICZENIE

policzyć, dotykając każdego pojedynczego przedmiotu palcem. Sprawdzamy za pomocą

pytania: “ile jest klocków ?”, czy dziecko potrafi podać wynik końcowy.

 

  1. OKREŚLANIE CECH WIELKOŚCI
  1. ROZPOZNAWANIE WARTOŚCI ZBIORU W DOWOLNYM UKŁADZIE GRAFICZNYM

( od 3-6 w każdym kwadracie ). Przygotowanych mamy kilka kwadracików tej samej wielkości,

jak te z szachownicy. Bawiąc się z dzieckiem, mówimy do niego: “Przykryj wszystkie

kwadraciki, na których jest narysowane tyle samo kółeczek, co tu” ( i pokazujemy dowolny

kwadracik ). Dziecko ma za zadanie wyszukać i zakryć wszystkie pola, na których jest taka

sama liczba kółeczek, jaka jest narysowana w kwadracie wskazanym przez nas.

  1. PORZĄDKOWANIE WEDŁUG ROSNĄCYCH I MALEJĄCYCH WARTOŚCI
  1. PORZĄDKOWANIE ZBIORÓW WEDŁUG OKREŚLONEJ ZASADY
  1. RÓWNOLICZEBNOŚĆ – RÓŻNOLICZNOŚĆ
  1. CIĘŻAR I OBJĘTOŚĆ
  1. ĆWICZENIA Z ZASTOSOWANIEM PODSTAWOWYCH DZIAŁAŃ ARYTMETYCZNYCH ( DLA 6-, 7-LATKÓW )

Nie należy zapominać, że dzieci wymagają wielu ćwiczeń w liczeniu na konkretach, zanim opanują umiejętność liczenia w pamięci. Wprowadzając dziecko w abstrakcyjny jeszcze dla niego świat liczb, wykorzystujmy pieniądze, kalendarz, zegar.

  1. ĆWICZENIA LOGICZNEGO MYŚLENIA

Do rozbudzenia zainteresowań matematycznych u dzieci można wykorzystać różnego rodzaju zagadki i łamigłówki np. :

Dziecko zadaje pytania, na które my odpowiadamy jedynie, “tak” lub “nie” np.

   

 

 

 

x

 

   

 

 

 

Zadanie polega na tym, że jedna osoba wpisuje w narożne prostokąty dowolne liczby np. 3, 5, 4, 7.

Druga osoba wpisuje w puste kratki takie liczby, które spowodują, że suma we wszystkich rzędach i kolumnach będzie taka sama.

 

 

* * * * * * * * * * * * * *

 

Nie będzie miało trudności z matematyką w klasach starszych takie dziecko, które w wieku przedszkolnym ukształtowało sobie podstawowe pojęcia matematyczno-logiczne, a na etapie nauczania początkowego:

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

 

Akalkulia – pełna utrata zdolności liczenia

Kalkulastenia – opóźnienie w opanowaniu wiadomości i umiejętności z matematyki, przy normalnym poziomie zdolności matematycznych i inteligencji

Dyskalkulia – różnorodne zaburzenia umiejętności matematycznych na tle organicznych uszkodzeń mózgu, przy czym ogólny poziom umysłowy pozostaje w normie.

 

II. MOTYWACJA DO NAUKI

  1. Rozbudzanie u dziecka zamiłowania do nauki.
  1. Nauka poprzez zabawę.
  1. Trzy główne elementy decydujące o zamiłowaniu do nauki:

Kompetencje

Wszyscy lubią robić to, co sprawia, że czujemy się kompetentni – dzieci również!

Im dzieci czują się bardziej kompetentne, tym bardziej interesują się pracą w szkole i intensywniej się uczą.

Badania wykazują, że dzieci najczęściej doświadczają satysfakcji podczas pracy szkolnej, kiedy mają jasno określone cele, otrzymują natychmiastową, precyzyjną informację zwrotną od opiekuna i pracują ciężko na poziomie swoich umiejętności lub odrobinę powyżej tego poziomu.

Wniosek: zadania nie mogą być zbyt łatwe, ani zbyt trudne.

Dziecko uczy się w szkole ale duże znaczenie ma nieformalna nauka w domu i w ich środowisku. Dobrze jest wprowadzać do codziennego życia rodzinnego zajęcia sprzyjające rozwojowi poczucia kompetencji /już u trzyletniego dziecka/:

Aby być pilnymi uczniami, dzieci nie tylko muszą wiedzieć, że są kompetentne, ale i wierzyć, że staną się bardziej kompetentne, gdy spróbują czegoś nowego.

Jak pomóc dziecku uwierzyć, że może odnieść sukces w szkole:

Samodzielność – swoboda wyboru i odpowiedzialność

Samodzielność pozwala dziecku odczuć dumę z własnych osiągnięć. Jeśli kontrolujesz swoje dziecko lub za bardzo mu pomagasz, może być ci wdzięczne lub czuć ulgę, że nie poniosło porażki, ale też nie może przypisać sukcesu wyłącznie sobie. Przekazanie kontroli dziecku pobudza motywację do nauki.

Samodzielność dziecka nie oznacza jednak zgadzania się na wszystkie jego zachcianki. Dzieci powinny znać jasne, dobrze zdefiniowane zasady i wiedzieć, jakie są konsekwencje ich łamania (tzw. “wybór w pewnych granicach”)

Kiedy wprowadzamy nowe ograniczenia, wyjaśniamy, dlaczego to robimy.

Zasady należy przedyskutować z dzieckiem. Można je spisać w formie umowy, którą oboje podpiszecie. W umowie zawrzyj także własne obowiązki.

Konsekwencje powinny wypływać ze złamanej zasady. Jeśli twoje dziecko nie nadąża z odrabianiem lekcji, zażądaj od niego, by następnego dnia zasiadł do nich wcześniej, ale nie zabieraj mu deseru ani nie każ mu siedzieć dłużej wieczorem.

Pozwól dziecku wybrać styl pracy – np. czytanie na podłodze.

Gdy dziecko pracuje już na własną rękę, zachowaj pewien dystans. Nie wywieraj presji, zerkając mu przez ramię, gdy pracuje lub stale pytając, jak mu idzie.

Nie wykorzystuj poczucia winy lub obowiązku – “co miesiąc odkładamy pieniądze na twoje korepetycje, a ty nie wkładasz najmniejszego wysiłku w naukę”.

Więź opiekuńcza

Rodzicielskie wsparcie przyczynia się do wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa dziecka” co z kolei korzystnie odbija się na zdolnościach dziecka i jego chęci bycia ciekawskim badaczem otaczającego świata.

Jeśli wasze relacje opierają się na wzajemnym szacunku, dziecko będzie przyswajało twoje wartości, włącznie z przekonaniem, że ciężka praca i dobre wyniki są bardzo ważne. Będzie chciało spełnić twoje oczekiwania – nie dlatego, że obawia się kary, ale dlatego, że potraktuje je jako własne.

Na bliską więź pomiędzy rodzicami a dzieckiem składają się trzy elementy:

Czyli:

  1. Dziecko może stać się mądrzejsze dzięki wytrwałej pracy
  2. Dzieci, które wierzą, że inteligencja jest czymś stałym, uważają, że niczego nie można zrobić, by stać się mądrzejszym. Nie mają powodów, by ciężko pracować lub być wytrwałym, kiedy napotykają trudności.

    Uprzytomnienie sobie, że ciężka praca i wytrwałość prowadzą do podniesienia poziomu inteligencji, pobudza wewnętrzną motywację do nauki.

  3. Stawianie sobie za cel nauki czy wyników?

Dzieci mają lepsze wyniki, gdy za cel stawiają sobie zdobycie wiedzy.

Stawianie sobie za cel zdobywania wiedzy sprzyja głębszemu rozumieniu materiału. Dzieci uczą się bardziej aktywnie – powtórnie przeglądają materiał, którego nie rozumieją, zadają pytania podczas pracy, łączą wiedzę właśnie zdobywaną z przyswojoną wcześniej.

Uczenie się tylko po to, by zdobyć dobrą ocenę, ogranicza wiedzę zdobywaną przez uczniów do tego, czego spodziewają się na sprawdzianie

Zbytnie przykładanie wagi do wyników może zaszkodzić każdemu, ale są dwa typy dzieci, którym przynosi to najwięcej szkód: wyjątkowo zdolni uczniowie oraz dzieci z niską samooceną. Ci pierwsi mogą się znudzić i stracić motywację do pracy (po co podejmować wyzwanie, skoro można osiągnąć cele bez wielkiego wysiłku?). Dzieci z niską samooceną z kolei uważają: po co się starać, skoro i tak wyjdą na głupców, niezależnie od tego, co zrobią.

Jak pokazać dziecku, że cenisz stawanie się mądrym:

Pamiętaj, że współzawodnictwo skupia uwagę na wynikach, zniechęca do podejmowania wysiłków, sprzyja pobieżnemu wykonywaniu zadań, niszczy kreatywność. Współpraca bardziej motywuje niż współzawodnictwo. Dzieci lubią pracować razem z rówieśnikami, a współzawodnictwo pomiędzy grupami jest zazwyczaj lepsze niż konkurencja indywidualna.

  1. Nagrody i oceny

Nie można stosować nagród częściej, niż to naprawdę konieczne. Jeśli zawiodą inne metody, można stosować nagrody do “doładowania akumulatorów” dziecka. Drobne przekupstwo może skłonić dziecko do rozwinięcia umiejętności i bywa skuteczne do chwili, gdy poczucie kompetencji przyniesie dziecku satysfakcję i zwiększy motywację do nauki. Nagrody mogą też motywować dziecko do opanowania tematów, które wydają mu się nudne. Jednak nagrody mogą odwracać uwagę dzieci od wartości jakiejś czynności i kierować ją na samą nagrodę – powód do podejmowania czynności. Innymi słowy najlepszym sposobem podkopania zainteresowania dziecka nauką jest nagradzanie go za to, że się uczy.

Skupianie się na nagrodzie sprawia, iż uczniowie zawężają zakres zainteresowań, zapominają o tym, czego się nauczyli, uciekają się do uczenia się na pamięć i pójścia na łatwiznę, łącznie z oszukiwaniem.

Przy stosowaniu nagród należy pamiętać o następujących radach:

Istnieje szczególny rodzaj nagród, które zamiast zmniejszać u dziecka zamiłowanie do nauki, niemal zawsze je zwiększają: nagrody zawierające informacje dotyczące kompetencji dziecka. Dzieje się tak dlatego, że takie nagrody potwierdzają jakieś dokonanie lub nową umiejętność. Nagrody, które przekazują informacje na temat szkolnych kompetencji dziecka, podsycą jego entuzjazm do nauki.

Szczególnym rodzajem nagród są pochwały. Przy ich stosowaniu należy pamiętać o zasadach:

Oceny, tak samo jak nagrody, odciągają uwagę dziecka od tego, czego się uczy. Nie należy im nadawać największego znaczenia. Lepiej zachęcać dziecko do tego, żeby bardziej skupiło się na krótkoterminowych celach niż na ocenach: napisaniu dobrego referatu, nauczeniu się pisowni nowych słów. Gdy dziecko otrzymuje oceny lub świadectwo, połóż nacisk na uwagi nauczyciela i inne informacje dotyczące tego, czego się nauczyło. Powiedz dziecku, że tak naprawdę liczy się wysiłek włożony w pracę oraz to, czego się nauczy.

Im większy nacisk położysz na poczucie osobistej satysfakcji i dumy z dobrze wykonanej pracy, tym mniej dziecko będzie zależne od zewnętrznych bodźców takich jak oceny.

  1. Poczucie własnej wartości

Gdy dziecko wie, że je kochasz i akceptujesz, wzrasta w atmosferze miłości i spokoju, która jest niezbędna do pełnego emocjonalnego rozwoju i wykształcenia się zamiłowania do nauki. Świadome, że twoja miłość nie zależy od jego osiągnięć szkolnych, dziecko może podejmować ryzyko i prosić o pomoc. Może uczyć się poprzez zabawę, stawać się coraz bardziej kompetentne, czuć się samodzielne, a przy tym nie tracić z tobą bliskiej więzi.

 

MOTYWACJA DO NAUKI: CHCIEĆ TO MÓC

Kto chce coś stworzyć, musi coś z siebie dać. Motywacja odgrywa tutaj zasadniczą rolę.

Motywacja do nauki oznacza konfrontację z określonymi wymogami jakości. Chodzi o to, żeby w tej samej sytuacji osiągać co najmniej równie dobre, a nawet lepsze wyniki niż do tej pory – albo w porównaniu z innymi ludźmi dokonywać takich samych albo lepszych osiągnięć.

Jak rozwija się motywacja do nauki

Wychowanie w samodzielności

Gdy brakuje czasu

Dzieci potrzebują wsparcia rodziców, żeby mieć motywację i pracować wytrwale. Ważny jest przede wszystkim czas i zainteresowanie dla jego potrzeb i problemów.

Kiedy brakuje czasu – brakuje też codziennych rozmów, przemyśleń na temat wychowania i jego celów, a także wzajemnego wsparcia i okazywania szacunku. Umykają uwadze rodziców zaniedbania np. przy odrabianiu lekcji czy wypełnianiu domowych obowiązków. Z drugiej strony często nie zauważają starań dziecka, które chce osiągnąć jak najlepsze wyniki. Jeśli nie ma uznania, albo jeśli udziela się tylko nagany, to nie należy oczekiwać, że dziecko będzie miało chęć na długotrwały wysiłek. Jest ono bowiem przeświadczone, że wysiłek się nie opłaca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

III. KŁOPOTY Z KONCENTRACJĄ UWAGI

 

Kłopoty z koncentracją u dzieci wydają się być znakiem naszych czasów. Wiele dzieci jest nadpobudliwych i niezdolnych do skupienia uwagi. Ten brak wytrwałości daje o sobie znać najpóźniej w szkole. Dziecko nie jest w stanie się skupić; często również nie lubi się starać, tym samym jego postępy pozostają daleko w tyle za umiejętnościami.

Wiele badań wskazuje na to, że zaburzenia koncentracji określane są jako najczęstsza trudność w procesie nauczania. W ciągu ostatnich lat wzrosła liczba dzieci, które z powodu zaburzeń koncentracji były kierowane do internistów, pediatrów i psychologów.

Przyczyn trudności w nauce rodzice często upatrują w kłopotach z koncentracją: “Gdyby nasze dziecko zajmowało się bardziej intensywnie szkołą i zadanymi lekcjami, na pewno miałoby lepsze oceny". Nie jest to takie proste!

Zdolność koncentracji u człowieka nie jest odrębną umiejętnością, którą można szybko wyczarować; chodzi raczej o kompleksowe procesy, w których istotną rolę odgrywają wpływy z zewnątrz. Oczywiście zdolność koncentracji można wyćwiczyć; o wiele istotniejsze jest jednakże uwzględnienie różnorodnych czynników, determinujących życie dziecka i ich ewentualna zmiana. Koncentracja i uwaga nie są niezależnymi, cząstkowymi aspektami, które mogą być traktowane odrębnie. Mogą być pojmowane tylko w połączeniu z zachowaniem dziecka, jego osobowością i w relacji z otoczeniem. Warunki szkolne również maj ą tutaj znaczenie.

Wiele trudności, szczególnie w obrębie szkoły, określanych jako kłopoty z koncentracją, można wyjaśnić na podstawie innych zjawisk, takich jak:

Objaśnienie tych powiązań jest tematem niniejszego poradnika. U każdego dziecka przyczyny kłopotów z koncentracją są inne. Należy je najpierw określić, a później dokonywać zmian. Dopiero wtedy poprzez systematyczny trening można pomóc dziecku w rozwijaniu jego zdolności koncentracji.

Dla rodziców oznacza to szczególny rodzaj odpowiedzialności. Muszą być gotowi do zrewidowania relacji rodzinnych i do zmiany wymagań wobec dziecka. Z tego jednak rodzi się szansa nie tylko na pokonanie kłopotów z koncentracją u dziecka, lecz i na zbudowanie bardziej harmonijnego życia rodzinnego.

JAK OBJAWIAJĄ SIĘ PROBLEMY Z KONCENTRACJĄ

Niektóre dzieci zajmują się co chwila czymś innym i nigdy nie poprzestają na jednej rzeczy. Ale problemy z koncentracją mogą mieć również “spokojni marzyciele”.

Rodzice często są przeświadczeni, że ich dziecko mogłoby osiągnąć więcej, gdyby potrafiło się skoncentrować.

Czasami roztargnione, czasami nieuważne

Kiedy dziecko bierze się do kilku rzeczy naraz i niczego nie doprowadza do końca, kiedy nie słucha uważnie i ciągle o czymś zapomina albo nagle zapomina, co właśnie miało zamiar zrobić - to zapewne nie jest w stanie się skupić. Takie roztargnione dziecko szybko zwraca uwagę dorosłych - zwłaszcza, kiedy ma postawione zadania do wykonania. Dostrzeżenie nieprawidłowości w zachowaniu dziecka powinno skłonić rodziców do zasięgnięcia porady specjalisty.

Ale istnieją również “spokojni marzyciele", którzy nie są chaotyczni czy absorbujący, a mimo to mają słabe postępy w nauce. Ich zachowanie również przypisuje się słabej koncentracji.

Zaburzenia koncentracji mogą zatem przejawiać się w różny sposób. Niepokoić powinny przede wszystkim następujące objawy:

Niezadowalające postępy w nauce

Brak koncentracji i nieuwaga stają się problemem przede wszystkim w szkole. Objawiają się jednak już w wieku przedszkolnym. Dzieci nie umieją same zająć się czymś przez dłuższy czas, co chwila biorą się do czegoś innego i nic nie potrafią zrobić po kolei. Jednakże rodzice zaczynają się martwić dopiero wtedy, kiedy dziecko otrzymuje w szkole złe oceny, a zadania szkolne wypełnia połowicznie, błędnie lub wcale. Na tym etapie rodzicom trudno jest określić przyczyny tego stanu rzeczy i szukają rady u specjalisty.

Fragmenty oceny opisowej na zakończenie drugiej klasy szkoły podstawowej:

Adrian, lat 9, druga klasa

Adrian dobrze radzi sobie z rozumieniem treści czytanek. Z trudem odpowiada pisemnie na pytania, z racji ogromnych trudności z umiejętnością pisania. Sposób pisania stał się nieco bardziej swobodny. Płynne pisanie i stawianie liter we właściwej kolejności wymaga jeszcze wielu ćwiczeń. Tym samym nie osiąga wystarczających postępów w poprawnej pisowni. Nie rozróżnia części mowy. Z matematyki rozwiązuje zadania typu jeden razy jeden. Mechaniczne zadania rachunkowe rozwiązuje w obrębie liczb od jeden do stu. Czasami przestawia cyfry w liczbach dwuczłonowych. Trudności w koncentracji, ograniczona zdolność skupienia uwagi i opóźniona lub wybiórcza percepcja wpływają bardzo negatywnie na jego postępy w nauce. Jakkolwiek bierze udział w zajęciach wyrównawczych, jest prawdopodobne, że nie zostanie promowany.

Identyczny lub podobny charakter maj ą trudności prawie wszystkich dzieci, które z powodu kłopotów z koncentracją trafiają do terapeuty czy pediatry.

Nauczyciele, a w szczególności rodzice przypisują złe wyniki w dużej mierze zaburzeniom koncentracji. Jest więc jasne, że rozpoznanie przyczyn początkowo opiera się na przypuszczeniu, że słaba koncentracja może być powodem niezadowalających postępów w nauce.

Czasami dziecko osiąga stosowne do wieku, przeciętne postępy w szkole; rodzice jednak uważają, że mogłoby być lepiej, gdyby dziecko było bardziej skupione i wytrwałe. Również i to niespełnienie oczekiwań sprowadzają często do zaburzeń koncentracji.

Zdolność koncentracji – to umiejętność skupiania uwagi na ściśle określonej i opisanej dziedzinie. Koncentracja oznacza skierowanie energii na jedną dziedzinę i zajmowanie się nią w intensywny sposób.

 

Zawsze nieuważne

Upośledzenie zdolności koncentracji może przyjmować u każdego dziecka inną formę; również u tego samego dziecka może mieć różne formy, w zależności od tego, czym dziecko akurat się zajmuje. Na ogół daje się zaobserwować, że dzieci koncentrują się coraz trudniej we wszystkich dziedzinach. Ale to oczywiście nie dotyczy każdego dziecka. Jest wiele dzieci, u których problemy z koncentracją i wytrwałością ujawniają się tylko w specyficznych warunkach, np. tylko przy stawianiu wymogów w szkole, przy odrabianiu prac domowych czy tylko w przypadku matematyki, podczas gdy w zabawie albo w trakcie wybranych samodzielnie zajęć (prace manualne, składanie klocków lego, malowanie, zbieranie znaczków) wykazują bardzo dużą wytrwałość.

Niespokojne czy zamyślone

Dzieci z zaburzeniami koncentracji łatwo rozpraszają uwagę. Jest to ich cecha wspólna. Ale na zewnątrz są bardzo różne. Można wyróżnić dwa typy dzieci z zaburzeniami koncentracji:

Zarówno dzieci spokojne, jak i aktywne pracują pobieżnie i często popełniają błędy.

Zaburzenia koncentracji w przypadku typu aktywno-pasywnego

Typowe dla takiego dziecka jest działanie impulsywne. Na wszystko ma zbyt mało czasu, często pracuje zrywami. Wszelkie zadania wykonuje pobieżnie i nie sprawdza ich. Planowanie zajęć nie wchodzi w grę. Ostatecznie popełnia dużo błędów. Dziecko często przerywa pracę i jeśli zadań nie da się rozwiązać szybko, ulega frustracji. Ma ogromne trudności z zajęciem się postawionymi przed nim zadaniami i chce ich za wszelką cenę uniknąć. Często skupia uwagę na czymś innym. Na lekcji przeszkadza. Ma kłopoty z zapamiętywaniem, nie odrabia prac domowych. Cechuje je zbyt szybki czas reakcji, brak wytrwałości, niechęć do ponoszenia odpowiedzialności. W sferze emocjonalnej dziecko takie często okazuje niezadowolenie i ma małą odporność na stres.

Zaburzenia koncentracji typu pasywno-refleksyjnego

Dziecko z zaburzeniami koncentracji typu pasywno-refleksyjnego jest powolne i uchodzi za marzyciela. Potrzebuje dużo czasu, zanim przystąpi do jakiegoś zadania, a jeszcze więcej, żeby się z nim uporać.

Takie dziecko często jest zamyślone i z trudnością skupia się na wyznaczonych zadaniach. Dzieje się to nie z powodu impulsywności, ale z racji bardzo powolnego działania. Nie jest w stanie skupić uwagi, jest raczej zaabsorbowane własnymi myślami. Bodźce wewnętrzne i zewnętrzne łatwo odwracają jego uwagę. Dziecko chętnie oddaje się marzeniom, które przeszkadzają mu w czynieniu postępów w nauce. Często nie jest w stanie poradzić sobie z postawionymi mu zadaniami. W przewidzianym na pracę czasie może wykonać tylko jej część i to niedokładnie lub błędnie.

Te nieprawidłowości zachowania nie muszą oczywiście występować dokładnie w tej formie. Ilustrują one raczej zasadnicze typy zaburzeń koncentracji.

DZIECKO W CZASACH KONSUMPCJI, ROZWODÓW, BEZROBOCIA

W życiu domowym dzieci doświadczają niewiele wysiłku czy trudu, rzadko też muszą rezygnować ze swoich potrzeb. W szkole natomiast potrzeba sporego nakładu pracy i wytrwałości, aby osiągnąć sukces.

Wiele dzieci żyje dziś w przesycie. Są zasypywane zabawkami. Doświadczają niewiele spokoju i jeszcze mniej wysiłku. Nerwowy, ciągle zmieniający się świat rzeczy nie pozwala zbyt długo zajmować się jedną sprawą. Z racji wielu bodźców wytrwanie przy jednej, konkretnej sprawie sprawia dzisiejszemu dziecku wielką trudność.

Różnorakie możliwości organizowania sobie czasu wolnego bez własnego nakładu sił czy pracy to podstawowa przyczyna zaburzeń koncentracji u wielu dzieci. Koncentracji uczymy się od małego, starając się pokonywać coraz to nowe, trudniejsze zadania w życiu codziennym i zabawie. Miejsce samodzielnego działania i wysiłków zajmują przeżycia z drugiej ręki, przekazywane przez telewizję, wideo i komputer.

Wysiłek, samodzielna twórczość to dla wielu dzieci coś zupełnie nieznanego. Tymczasem w szkole oczekuje się skupienia uwagi na jednym temacie. W takich okolicznościach przekazanie dziecku, że warto się starać w szkole, sprawia rodzicom ogromną trudność.

 

PROBLEMY W RODZINIE

Poczucie bezpieczeństwa i wsparcie w rodzinie umacniają zdolności dziecka. Na konflikty dzieci reagują z niezwykłą wrażliwością – przejawia się to również brakiem koncentracji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdolność koncentracji jest bezpośrednio związana ze stanem psychicznym. Jeśli kogoś absorbują życiowe trudności, nie jest w stanie się skoncentrować na niczym innym.

Zasadniczo zmieniły się obecnie realia życia rodzinnego. Jest coraz więcej niepełnych rodzin i rodziców samotnie wychowujących dzieci. Rozwód rodziców oznacza dla dziecka brak poczucia bezpieczeństwa i strach. Dziecko jest zajęte sobą i rodzicami. Nie jest w stanie wystarczająco się skoncentrować i pracować wytrwale.

Nowe warunki życia, praca zawodowa obojga rodziców, wzrastająca liczba samotnych rodziców, przeciążenie pracą, ekonomiczne ograniczenia, obawa przed bezrobociem, ale także konsumpcyjna postawa dorosłych – wszystko to oznacza dla wielu dzieci wzrastający brak oparcia.

Dzieci potrzebują emocjonalnej pewności i stabilnej sytuacji w rodzinie, żeby móc pracować w sposób skupiony i efektywny. Lęk i troska o rodzinę są dla dzieci niezwykle znaczącymi czynnikami zaburzającymi. Koncentracja na poszczególnych zadaniach przychodzi dziecku z wielkim trudem, jeśli często doświadcza ono w domu wzajemnej nienawiści rodziców i konfliktów między nimi.

Jaką rolę odgrywa odżywianie

Odpowiednie odżywianie wspomaga zdolność koncentracji dziecka -“Najpierw śniadanie, potem szkoła”.

Wiele przypuszczeń na temat związków między sposobem odżywiania a zachowaniem nie potwierdziło się. Na pewno istnieją jednak takie dzieci, które ze szczególną wrażliwością reagują na określone składniki pożywienia. Ich zachowanie może być zmienione za pomocą diety. Rodzice powinni zwrócić się z tym problemem do pediatry lub odpowiedniej poradni. Otrzymają tam fachową pomoc.

TRUDNOŚCI W NAUCE I ZABURZENIA CZĄSTKOWE

Problemy z koncentracją są często konsekwencją ciągłych porażek; te z kolei biorą się nierzadko z upośledzenia zdolności do nauki.

Niezdolność uczenia się

Dzieci, które wykazują nadpobudliwość ruchową zawsze w tych sytuacjach, które je przerastają i w których nie umieją znaleźć rozwiązania najprawdopodobniej mają upośledzone zdolności intelektualne. Próbują one zmienić takie sytuacje wygłupianiem się czy innym tego rodzaju zachowaniem. Jeżeli dziecko doznaje porażek w wielu przedmiotach szkolnych, to jego poczucie własnej wartości jest nieustannie wystawiane na próbę. Dziecko próbuje bronić się przed takimi doświadczeniami. Manifestuje się to unikami, zredukowaną zdolnością uczenia się, a w konsekwencji niewielką koncentracją i wytrwałością.

 

ZESPÓŁ DEFICYTU KONCENTRACJI

Niespokojne i często trudne we współżyciu – takie wrażenie wywierają na otoczeniu dzieci z tym syndromem.

Czy ZDK to nowa “choroba”

W ciągu ostatnich lat coraz częściej wystawia się dzieciom diagnozę zespołu zaburzenia uwagi bądź zespołu nadpobudliwości. Rodzice często zwracają się do poradni, gdyż w mediach czy na wykładach słyszeli o tych “zaburzeniach". Chcą wiedzieć, czy w przypadku ich dziecka mają do czynienia z podobnym problemem. Również lekarze coraz chętniej biorą taką diagnozę pod uwagę. Gdzie jednak przebiega granica między “normalnym", żywym sposobem bycia a typowym dla wyżej wymienionego zespołu zachowaniem?

Piotr ma osiem lat. Nie znał terapeuty przed spotkaniem, ale zachowuje się tak, jakby byli starymi znajomymi. Nie wie, co to dystans. Nie przywitawszy się z terapeutą, biega po pokoju i dotyka wszystkich przedmiotów.

Podczas dalszych spotkań okazuje się, że Piotr jest w stanie zając się jedną rzeczą tylko przez krótki czas. Szybko zmienia rodzaj zabawy albo stoi, nie biorąc w niej udziału i szuka na półce z zabawkami innych rozrywek. Reaguje na dźwięki, pochodzące z zewnątrz, których terapeuta nie rejestruje; podbiega do okna, żeby zobaczyć, co się dzieje na zewnątrz. W czasie omawiania zadań opowiada o przeżyciach, które z tym zadaniem nie mają nic wspólnego. Jeśli sam ma decydować o przebiegu jakiejś czynności, to praktycznie nie kończy żadnego z postawionych zadań. Szybko traci chęć do współdziałania i odmawia wykonywania dalszych poleceń. Prowadzony przez terapeutę potrafi jednakże wykonać proste zadania. Popełnia przy tym dużo błędów.

Rodzice informują, że życie z nim, z powodu nadmiernej ruchliwości, częstych wybuchów złości i małego poczucia odpowiedzialności jest bardzo trudne. Piotrowi wystarcza niewielka ilość snu. Często w weekend budzi się już o piątej czy szóstej, jakkolwiek położył się spać dopiero o dziesiątej wieczorem. Na ogół zachowuje się bardzo hałaśliwie. Trzaska drzwiami. Ogląda telewizję, choć mu tego nie wolno.

Jakakolwiek współpraca z nim jest niezwykle trudna, gdyż nie reaguje na prośby czy polecenia. Mimo różnych upomnień, a nawet kar, ciągle zachowuje się w sposób naganny. Piotr odnosi się podobnie do rówieśników, w związku z tym często jest odrzucany i wykluczany z zabawy.

Postępy w nauce są coraz gorsze, grozi mu pozostanie w tej samej klasie. Respektowanie zasad obowiązujących w szkole udaje mu się w niewielkim tylko stopniu. Matka często wzywana jest przez wychowawczynię, która bardzo skarży się na Piotra. Dwa razy matka musiała go zabrać do domu w czasie lekcji.

Tak albo podobnie brzmią opowiadania rodziców dziecka z nadpobudliwością psychoruchową albo z zaburzeniami uwagi. Rodzice czy inne osoby z otoczenia dziecka (rodzeństwo, nauczyciele) czują się na ogół bardzo przeciążeni, bezradni i nierzadko sami również psychicznie rozbici. Występuje u nich często nerwowość, rozdrażnienie, stany wyczerpania, dolegliwości psychosomatyczne itp. Relacja z dzieckiem problemowym pogarsza się z roku na rok. Same dzieci cierpią z powodu odrzucenia, jakiego doświadczają. Często stają się odludkami i tym samym problemy narastają.

Objawy zaburzenia uwagi

Niezależnie od wszelkich indywidualnych różnic istnieją pewne wspólne cechy, które można określić jako podstawowe symptomy zaburzeń uwagi:

Te objawy istniały już w wieku przedszkolnym, tzn. dziecko było takie od zawsze. Powyższe zachowania doprowadziły już do znacznych trudności (np. do problemów w szkole).

Jeśli problemy w zachowaniu dziecka pojawiły się jut we wczesnym dzieciństwie, jeśli mają charakter nagminny i występują w wielu sytuacjach życiowych i jeśli nie można na nie oddziaływać wychowawczo, ich pierwotną przyczyną może być zaburzenie uwagi i nadpobudliwość psychomotoryczna.

Diagnoza

Trzeba podkreślić, że w przypadku wymienionych objawów chodzi wyłącznie o opis typowych symptomów, tzn. diagnoza bazuje na opisach objawów, a nie jednoznacznie określonej przyczynie organicznej.

Zdiagnozowanie u dziecka zaburzeń uwagi i zespołu nadpobudliwości psychoruchowej wymaga wyczerpujących rozmów i szczegółowych testów.

Dlatego też jest istotne, żeby diagnoza nie była stawiana pochopnie, tylko była opracowana przez doświadczonego specjalistę, który w przypadku podejrzenia zaburzenia uwagi przeprowadzi specjalistyczne testy i nie będzie, opierał się wyłącznie na opisie symptomów. Wiele z tych objawów można stwierdzić również u dzieci z zaburzeniami w nauce lub u dzieci z problemami społecznymi. Dlatego też istotne jest rozgraniczenie tych dwóch grup.

W ramach diagnozowania u specjalisty rodzice lub inne osoby bliskie dziecku muszą przekazać informacje na temat zachowania dziecka w różnych sytuacjach. Specjalista stworzy sobie natomiast obraz zachowania dziecka w różnych sytuacjach badawczych przy pomocy standaryzowanej skali obserwacji.

Określenie intelektualnych umiejętności dziecka odbywa się za pomocą testów na inteligencję czy też testów specyficznych umiejętności. Do zobiektywizowania koncentracji służą kolejne testy. Dla zrozumienia obecnej sytuacji życiowej dziecka niezbędne jest prześledzenie jego dotychczasowego rozwoju, jak i analiza relacji w rodzinie.

Dopiero po rozważeniu i uwzględnieniu tych wszystkich danych można podjąć decyzję, czy problemy z zachowaniem oznaczają zespół zaburzenia uwagi i nadpobudliwości psychoruchowej. Wskazane jest wnikliwe badanie lekarskie, żeby wykluczyć inne czynniki.

Gdzie tkwią przyczyny

Przyczyny zaburzenia uwagi są w zasadzie nieznane. Niektórzy badacze dowodzą, że za zaburzenia uwagi są odpowiedzialne nieprawidłowe procesy przemiany materii w mózgu. Niektórzy naukowcy upatrują przyczyn w wadzie genetycznej, która tylko w niewielkim stopniu pozwala dziecku na kierowanie swoimi poczynaniami; popularny jest również pogląd, że przyczyny tkwią w niezadowalającej relacji między dzieckiem a jego otoczeniem. Również nieodpowiednia żywność uznawana jest za źródło takich zachowań. Badania naukowe nie dostarczają na to jednak wystarczających dowodów.

Nie możemy dziś mówić o jednoznacznej przyczynie tych zaburzeń. Należy założyć, że istnieje nie tylko jeden czynnik, ale że różne aspekty mają tutaj znaczenie. .

WARUNKI DO PRACY W KONCENTRACJI

Żeby dziecko mogło się uczyć w skupieniu, musi mieć zapewnione podstawowe warunki do pracy, a te mogą stworzyć rodzice.

Na drodze do zmiany

Jako rodzice możecie sami przyczynić się znacznie do poprawy koncentracji, wytrwałości i stosunku do nauki u dziecka. To wymaga cierpliwości. Zmiany nie następują od razu. Wymagają czasu, nie tylko dziecka, ale i waszego. Musicie wykazać sporo cierpliwości, aby zmienić wasz stosunek do spraw wychowawczych czy systemu wartości. Dajcie sobie czas i nie ulegajcie naciskom. Stawiajcie sobie małe cele, których efektywność jesteście w stanie kontrolować.

Podstawowe warunki

Stworzenie podstawowych warunków do pracy w skupieniu jest ważniejsze niż przeprowadzanie ćwiczeń na koncentrację. Nie oznacza to tylko stworzenia spokojnego kącika do odrabiania lekcji i wyeliminowania wszelkich zakłóceń. Dziecko powinno w sobie wyrobić ogólną motywację do nauki i nauczyć się podejmowania wysiłku oraz poskramiania swoich zachcianek. Pomagaj ą mu w tym unormowana sytuacja w rodzinie, jak również jasne struktury i reguły dnia powszedniego.

Ważna umiejętność czekania

Żeby rozwinąć właściwą motywację, trzeba czasami rezygnować ze swoich zachcianek (przynajmniej na jakiś czas). U małych dzieci można zauważyć, że chcą bardzo szybko zaspokoić swoje pragnienia. Dzieci w wieku szkolnym doświadczają już w wielu dziedzinach życia ograniczenia swoich potrzeb, po to, żeby móc się w ciągu godziny lekcyjnej skoncentrować na temacie lekcji. Jak im się to udaje?

Umiejętność czekania jest niezwykłą zaletą, której wartości dzieci nie znają. Nie pojawia się ona z wiekiem sama z siebie. Dzieci muszą nauczyć się czekać. Muszą nauczyć się poskramiać pojawiające się pragnienia i najpierw załatwić te sprawy, które wymagają wysiłku. W późniejszym czasie będą mogły zebrać owoce tego oczekiwania. Uczeń powinien najpierw zająć się do końca i starannie pracą domową, przygotować materiał do klasówki i zapakować tornister na następny dzień. Jest to tylko wtedy możliwe, kiedy choć na krótko zrezygnuje z innych zainteresowań.

W naszych szybkich, zdeterminowanych konsumpcją czasach trudno jest dzieciom skoncentrować się na czymś, co nie przynosi natychmiastowego efektu. Dzieci wystawione na nadmiar zewnętrznych bodźców są coraz bardziej zdezorientowane. Potrzebują bezwzględnie wspierania i kierowania, przede wszystkim od rodziców.

Jeśli rodzice hamują aktywność dziecka i we wszystkim je wyręczają, staje się ono coraz mniej skłonne do samodzielnych działań, szybko rezygnuje, stale prosi o pomoc.

Dziecko, któremu ciągle pomaga się w odrabianiu lekcji, nie jest w stanie wypracować poczucia odpowiedzialności za swoje poczynania.

Dziecku potrzebne są wskazówki, w jakim kierunku ma działać, żeby znaleźć właściwe rozwiązanie – dowie się wtedy, że konkretny cel jest związany z konkretnym wysiłkiem i że ono samo jest odpowiedzialne za swój rozwój.

Naucz dziecko ograniczania potrzeb

Krok pierwszy: przeanalizuj sytuację w swojej rodzinie.

Przeznacz na tę obserwację około tygodnia. W ten sposób zyskasz pogląd na temat “mocnych i słabych stron” swojego dziecka.

Krok drugi: czy zajęcia twojego dziecka mają na ogół charakter aktywny czy pasywny?

Być może stwierdzisz, że twoje dziecko wyjątkowo często zajmuje się czynnościami pasywnymi, np. oglądaniem telewizji, słuchaniem muzyki i grą na komputerze. Jakkolwiek te czynności do pewnego stopnia oznaczają przyswajanie wiedzy, mają jednak charakter pasywny i wymagaj ą niewielkiego wysiłku. Podobnie ma się sprawa z grami, które wybiera samo dziecko na ogół z tego powodu, że odpowiadają jego umiejętnościom, czyli — innymi słowy wymagaj ą niewielkiego wysiłku.

Inaczej sprawa się ma np. z czytaniem, czy z obowiązkami domowymi, z treningiem określonych dyscyplin sportowych czy z przygotowaniem się do klasówki. Te czynności są związane z dużym wysiłkiem i wymagaj ą systematycznego ćwiczenia, regularnego treningu.

Sporządź listę czynności, które chciałbyś zmienić u swojego dziecka. Skoncentruj na dwóch lub trzech sposobach zachowania, które chcesz zmienić. Nie może to być więcej, gdyż wtedy łatwo się zgubisz. Istotne jest, żebyś konsekwentnie realizował swoje założenia. Oznacza to oczywiście pewien wysiłek.

Krok trzeci: jakie zmiany są konieczne?

Z pewnością cieszyłbyś się, gdybyś musiał powiedzieć swojemu dziecku tylko, że ma umyć zęby, wziąć prysznic i zapakować tornister, a wszystko szłoby jak po sznurku. Rzeczywistość często wygląda jednak inaczej. Musisz zadbać o to, żeby dziecko wykonywało te polecenia. Nie powtarzaj wszystkiego po dziesięć razy. Poproś dziecko najwyżej dwa razy i doprowadź do natychmiastowego wykonania. Nie dopuszczaj dziecka do innych zajęć, dopóki nie skończy zadania, ale unikaj gróźb. Spróbuj przedstawić wymagania jak najbardziej rzeczowo. Daj odczuć dziecku swoje uznanie i radość, kiedy sprawnie upora się z obowiązkami.

Kieszonkowe

Co wspólnego z koncentracją ma kieszonkowe? Na pierwszy rzut oka właściwie nic — natomiast w związku z przyswajaniem sobie odpowiedzialnego uczenia się i umiejętności ograniczania potrzeb, bardzo dużo. Jeśli bowiem ktoś rozporządza pieniędzmi, to uczy się odsuwania na później swoich życzeń i ponoszenia konsekwencji.

Jeśli dziecko ma kieszonkowe do własnej dyspozycji, uczy się również określonego stosunku do swoich życzeń i pragnień. Przydziel swojemu dziecku kieszonkowe i pozostaw mu finansowanie większości swoich potrzeb. Jeśli dziecko coś chce mieć, np. płytę kompaktową, powinno to sfinansować z własnych środków. W ten sposób nauczy się gospodarowania swoimi potrzebami i pragnieniami.

Powinno rezygnować z pewnych marzeń po to, żeby móc zrealizować inne. W przypadku większych potrzeb musi poczekać, aż będzie miało do dyspozycji wystarczającą ilość pieniędzy. Wszystko to przyczynia się do wyrobienia poczucia odpowiedzialności i wytrwałości.

Jak wysokie powinno być kieszonkowe

Już w okresie szkoły podstawowej można zacząć dawać dziecku kieszonkowe. Kwota musi być oczywiście dostosowana do waszych możliwości finansowych. Dlatego też wszelkie wskazówki mogą mieć tylko charakter orientacyjny.

Trzeba przy tym być niezwykle konsekwentnym. Uważaj, żebyś nie musiał odpowiadać za wydatki, które dziecko powinno pokrywać samo. Należy przedtem dokładnie się zastanowić, co twoje dziecko ma samo finansować. Tylko wtedy, jeśli jesteś konsekwentny, dziecko może nauczyć się odpowiedzialnego stosunku do pieniędzy i do swoich potrzeb.

Wartości i zasady są podstawą struktury

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że system wartości ma niewielki związek z koncentracją. Pośrednio ma on jednak ogromny wpływ na motywację dziecka. System zasad i wartości wiąże się z dyscypliną i sterowaniem impulsami. Tworzą one grunt, na którym łatwiej można się nauczyć odsuwania na dalszy plan swoich zachcianek i rezygnacji z ciągłych potrzeb konsumpcyjnych.

System wartości jest z natury rzeczy zależny od postaw i oczekiwań rodziców. Kilkadziesiąt lat temu istniało wiele porzekadeł, które przypominały o wierności określonym wartościom, np. “Uczciwość popłaca”, “Porządek to pół życia". Te zasady tracą dziś znaczenie jako środek pomocniczy w wychowaniu. Podobne treści coraz częściej w ogóle popadają w zapomnienie.

Rodzice muszą zastanowić się, jakie wartości pragną przekazać dziecku i w jaki sposób chcą je zaszczepić.

Same z siebie dzieci nie znają takich wartości. Rolą rodziców jest przekazanie jej dzieciom. Nie zawsze jest to proste i często pozostaje w konflikcie z konsumpcyjną postawą społeczeństwa.

Potraktujcie tych kilka przykładów jako pretekst do przemyśleń, jak w waszej rodzinie wygląda system wartości. Z czego jesteście zadowoleni? Co nie musi ulegać zmianie? Gdzie należy coś zmienić? Jeśli stwierdzicie konieczność zmiany, spróbujcie sprecyzować to jako konkretny cel działania (ja chcę....) i napiszcie to na kartce. Opisujcie swoje działania.

Równowaga emocjonalna

Obciążenia emocjonalne wpływają wyjątkowo silnie na koncentrację i motywację dziecka. Jeśli jakieś problemy absorbują dziecko, to niewiele miejsca pozostaje na koncentrację i uwagę w szkole. Takie obciążenia mogą mieć najróżniejsze przyczyny. Czasami dziecko ma problemy z sobą; szczególnie w okresie dojrzewania. Chodzi tu przede wszystkim o trudności z akceptacją własnej osoby i walkę o identyfikację. Ten proces kosztuje dużo wysiłku i dlatego nie pozostawia miejsca na inne sprawy. Dzieci czują się czasem przeciążone w szkole. Niektóre żyją w ciągłym konflikcie z otoczeniem, czują się odrzucone lub są gnębione przez rówieśników.

Relacje w rodzinie

Kolejne źródło emocjonalnych obciążeń stanowią same relacje w rodzinie. Szczególne znaczenie mają tutaj stosunki między rodzicami. Jeśli rodzice myślą, że dziecko nie dostrzega konfliktów między nimi, to bardzo się mylą. Wprawdzie młodsze dzieci nie postrzegają tych problemów w sposób zróżnicowany, ale odczuwają narastające zagrożenie. Ten lęk obezwładnia i napawa niepewnością, a tym samym utrudnia wzmożony wysiłek w nauce. Lęk angażuje myśli i uczucia dziecka, tak że nie udaje mu się w odpowiedni sposób skoncentrować na innych sprawach.

Przeanalizuj własną sytuację emocjonalną. Sporządź bilans. Jak ty się czujesz; na ile jesteś obciążony? Jak maja się sprawy w twoim związku? Czy macie wystarczającą ilość czasu dla siebie i dla dziecka? Co byś chętnie zmienił? Co się sprawdziło? Jeśli twój bilans jest korzystny możesz sprawdzić, czy niezależnie od sytuacji rodzinnej twoje dziecko ma jakieś problemy emocjonalne (np. problemy z rówieśnikami, nastroje depresyjne związane z okresem dojrzewania itp.).

KONKRETNE DZIAŁANIA SPRZYJAJĄCE ROZWIJANIU KONCENTRACJI

Koncentrację można rozwijać również w czasie zabawy. Istnieją konkretne techniki sprzyjające temu zadaniu.

Zabawy stwarzają wspaniałą możliwość poprawy koncentracji u dziecka. Na początku dzieci z zaburzeniami uwagi również w czasie zabawy mają trudności ze skupieniem się; jednakże bez ćwiczeń dziecko nie zrobi żadnych postępów.

Co mogą zdziałać rodzice:

 

 

 

Co możesz przekazać dziecku w trakcie zabawy

Bądź przygotowany na to, że zabawa czy konkretne ćwiczenia z dzieckiem nie będą przebiegały bezproblemowo. Nie reaguj złością, jeśli twoje dziecko straci ochotę do zabawy, a na niepowodzenia będzie reagować agresją czy płaczem.

Wzmacnianie mechanizmu samokontroli

Usiądź obok swojego dziecka. Jeśli nie może się ono doczekać, kiedy będzie jego kolej, za każdym razem, kiedy ma zamiar coś zrobić, dotknij jego ramienia. Unikaj ciągłej krytyki (“Ile razy mam ci mówić...”).

Na początku wybierz gry krótkie i konsekwentnie staraj się doprowadzić grę do końca. Jeśli dziecko chce przed czasem opuścić swoje miejsce, staraj się mu w tym przeszkodzić. Dziecko musi się nauczyć, że należy przestrzegać umów i ustaleń.

Pamiętaj, że uznanie i nagroda są dla dziecka czymś niezbędnym. Zwracaj na to uwagę, chwaląc dziecko przy osiąganiu nawet najmniejszych postępów.

Stosując system nagród, należy jednak uważać, aby nagroda nie stała się dla dziecka celem samym w sobie.

Informacja o tym, czy wynik pracy jest dobry czy niezadowalający jest niezbędna dla postępów w nauce. Informacja ta jednak nie może być niszcząca i nie powinna podważać godności dziecka.

Kontrolowane rozwiązywanie problemów

Efektywne rozwiązywanie zadań jest możliwe tylko wtedy, kiedy jasno określi się, co ma być zrobione.

Krok pierwszy:

Dziecko najpierw zadaje pytanie: Na czym polega moje zadanie? O co w nim chodzi?

Krok drugi:

Czy znam już takie samo albo podobne zadanie? W jaki sposób go rozwiązywałem? Jak to teraz mogę wykorzystać?

Krok trzeci:

Jak mam postępować? Co muszę zrobić, żeby rozwiązać zadania?

Krok czwarty:

Rodzice mogą wesprzeć dziecko – rozmawiając z nim w trakcie podejmowania decyzji, naprowadzając dziecko na prawidłowy tok myślenia.

Krok piąty:

Rozpoznawanie błędów – coś tu się nie zgadza; sprawdzę jeszcze raz, do którego miejsca wszystko przebiegało bez błędów.

Krok szósty:

Po zakończeniu zadania dziecko jeszcze raz sprawdza pracę.

Dla dziecka z zaburzeniami koncentracji nauczenie się stopniowania wysiłku nie jest proste. Potrzebuje wsparcia dorosłych. Dzięki regularnym ćwiczeniom (jak najczęstsze postępowanie w ten sposób w różnych sytuacjach) dziecko może dojść do wypracowania własnej struktury rozwiązywania problemów.